Ice Wolf i Ice Queen
Ice Wolf i Ice Queen

Wielbiciele morsowania wkroczyli do akcji. Katarzyna Jakubowska „Ice Queen” oraz Piotr Marczewski „Ice Wolf” ustanowili indywidualne rekordy świata w Międzyzdrojach. Katarzyna uzyskała najdłuższy czas w kontakcie ciała z lodem, a Piotrowi udało się osiągnąć najwyższą amplitudę temperatur.

Ten grudzień zapamiętamy na długo

Pod koniec grudnia w Międzyzdrojach odbył się Rekordowy Sylwester: kilkudniowe wydarzenie, w ramach którego powstało Miasteczko Zimna Aleja Gwiazd. Położony nad Bałtykiem kurort przez trzy dni gościł setki osób w różnym wieku, które wyczekiwały nadejścia 2024 roku. Miasto Międzyzdroje oraz Filary Zdrowia zapewniły odwiedzającym liczne atrakcje, takie jak muzyka na żywo, wspólne gotowanie, dostęp do jacuzzi, kriokomory czy animacje dla dzieci. Punkt kulminacyjny nastąpił jednak 30 grudnia, a oczy wszystkich skierowały się na Katarzynę Jakubowską oraz Piotra Marczewskiego. Oboje przyjechali tu w konkretnym celu – by wygrać.

Zimowi rekordziści dokonali niemożliwego

Sportowy duch walki nie opuścił ich nawet na krok. Katarzyna Jakubowska, znana również jako „Ice Queen”, ustanowiła nowy rekord świata w kategorii „Najdłuższy czas kontaktu ciała z lodem” wśród kobiet. Przez 3 godziny, 6 minut i 44 sekundy przebywała w przezroczystej skrzyni wypełnionej lodem. Była zanurzona po samą szyję, a na sobie miała jedynie strój kąpielowy.

Piotra Marczewskiego czekało równie niełatwe zadanie. W trzyminutowych cyklach przemieszczał się z mroźnej kriokomory do rozgrzanej sauny. Miał tylko 60 minut, aby uzyskać jak najwyższą amplitudę temperatur. Aż ciężko uwierzyć w te liczby, ale w szczytowym momencie w saunie zanotowano 180°C, a w kriokomorze -165,5°C. Różnica na termometrach pokazała aż 345℃, co zadecydowało o ustanowieniu światowego rekordu.

Jak pokonywać własne granice? „Nie bójcie się marzyć”

Przez kilka godzin znajdowała się w zbiorniku z lodem, a mimo to uśmiech nie schodził jej z twarzy. Katarzyna Jakubowska na co dzień zaraża optymizmem i inspiruje do działania „Nie bójcie się marzyć. [...] Wszystko jesteśmy w stanie osiągnąć, jeśli tego pragniemy” – przekonuje na swoich social mediach. Chociaż przygotowania do rekordu były dla niej trudnym czasem, wiara w siebie i wytrwałość w dążeniu do celu nie pozwoliły jej się poddać. Lodowa królowa odnalazła w zimnie spokój i bezpieczeństwo, do czego zachęca też innych.

Piotr Marczewski  przyznaje z kolei, że była to jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakie zrobił w życiu, a nawet „wariackie przedsięwzięcie." Świadomość zagrożeń była przytłaczająca, ale udało się! Jego organizm był dobrze przygotowany, a psychika okazała się ze stali. Lodowy wilk dziękuje wszystkim za trzymanie kciuków i dopingowanie, dzięki którym poczuł się jak nadczłowiek. „Niemożliwe nie istnieje!” – podsumowuje i uspokaja, że „jest cały i zdrowy, bez żadnych uszczerbków na zdrowiu.” I przy okazji dedykuje swój sukces osobom chorym na depresję. Główni bohaterowie wydarzenia byli pod stałą opieką medyków, którzy monitorowali ich stan fizyczny i świadomość, a po evencie zadbali o przywrócenie ciała do prawidłowej temperatury.

Odpowiedni strój? Najlepiej, jeśli jest jak „druga skóra”

Długie przygotowania, determinacja i wsparcie bliskich to podstawa rekordowych osiągnięć. Równie ważne jest jednak wygodne ubranie z jakościowego materiału. Uczestnicy postanowili zaufać marce Wolfly, która stworzyła dla nich indywidualne projekty, dopasowane do ciała niczym „druga skóra”, bez metalowych elementów z wysokiej jakości dzianiny. Dzięki temu rekordziści mogli czuć się swobodnie, bezpiecznie i w pełni skupić na zadaniu. Na pamiątkę wydarzenia Katarzyna, Piotr i  zaangażowani dostali również akcesoria do morsowania wykonane przez firmę.

Wolfly tworzy stroje kąpielowe oraz akcesoria do morsowania ale i na każdy sezon, każdą pogodę i – jak pokazało sylwestrowe bicie rekordów – na każdą temperaturę. Funkcjonalne kostiumy sprawdzą się zarówno przy morsowaniu, jak i letniej kąpieli nad jeziorem. To brand, który dostosowuje się do wszystkich rodzajów sylwetek i rozmiarów. Promuje zdrowe nawyki i ciałopozytywność. Wspiera ludzi w spełnianiu marzeń, akceptowaniu siebie i wychodzi naprzeciw różnorodności, pokazując, że życiem można cieszyć się w każdym wieku, niezależnie od rozmiaru. 

Asortyment jest szeroki, a w sklepie znajdziemy modele o przeróżnych kolorach i printach. Kluczem do sukcesu są tu przemyślane funkcjonalne kroje, najwyższa jakość materiałów i wykonania i otwartość na potrzeby kobiet oraz mężczyzn. Cała magia dzieje się w małej, rodzinnej pracowni w Poznaniu, która stawia na polskich producentów i dzianiny z recyklingu. W trosce o planetę powstaje również dodatki w duchu zero waste.